Samotna planeta
jestem samotną planetą
niezrozumiałą
dla logiki
przemierzam bezkres
słonych łez
niemożność bycia sobą
wywołuje tęsknotę
nie należę już
do tego świata
za mgłą
wspomnienia
archaicznych czasów
niczym ślepiec
podążam w stronę światła
Magdalena Borchon
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz