oczy ciepłe
uśmiech
cudowna energia
tak
to ty
otworzyłeś mi oczy
zamglone szarością
sprawiłeś
że zaświeciło słońce
trwało to chwilę
a zmieniło postrzeganie
ujrzałam światło
tak inne
byłeś lontem
nastąpił wybuch
fajerwerków życia
jesteś aniołem
pozostań obok
bym nie zboczyła z drogi
Magdalena Borchon

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz