Psychodelia
niedziela, 22 kwietnia 2018
Boję się
boję się
błądzę po omacku
szukając
punktu zaczepienia
ma droga
kręta
wyboista
a mapy... brak
co chwila pustka
ślepa uliczka
jak wybrnąć?
nie wie nawet Bóg...
idę powoli
stąpając delikatnie
obawa
nie pozwala na pewność
Magdalena Borchon
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz