sobota, 21 kwietnia 2018

Zmieniam się


nadchodzi wieczór
zmieniam się
w twoją fantazję
nie kontroluję tego
nie jestem sobą
zatracam się
w pragnieniu
tak silnym
uwielbiam
gdy tak patrzysz
robię się...
mmm...
tak niedorzecznie...
tak lubieżnie...

no chodź...
posmakujesz raju

Magdalena Borchon

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz